09.05.2018 Wersja do druku

O tym, co się samo do języków przykleja

Ten spektakl to naprawdę ostra walka o prawa kobiet. Wraz z brawurowym aktorstwem na scenę wkroczyły także odważne i gorące tematy - o spektaklu "Ciało Bambina" Zuzanny Bojdy w reż. Agaty Puszcz w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej pisze Sławomir Szczurek z Nowej Siły Krytycznej.

Wielokrotnie już, na różne sposoby i z rozmaitym efektem, bielski teatr poszukiwał dróg, by wprowadzić lokalny koloryt na swe deski. Wspomnieć tu można niedawnego "DyBBuka" Artura Pałygi, którego reżyser Paweł Passini pogubił się wśród nazbyt krętych znaczeniowo lokalno-globalnych dróg. Myślę, że i mieszkańcy znający historię swej małej ojczyzny gdzieś się zawieruszyli, nie wspominając już o mniejszości żydowskiej. Często Polski wystawia do walki o widzów reprezentatywną część zespołu artystycznego - z rozmaitym skutkiem. Jak się jednak okazuje, do czasu. A czasy nastały takie, że w poszukiwaniu teatralnej świeżości należy przemieszczać się na obrzeża kraju, z dala od jedynie słusznych ośrodków. Zamiast zawieszać wzrok przez czterdzieści minut na dyndającym członku Jacka Poniedziałka, który przechadza się w warszawskiej "Uczcie" popijając colę i bekając, pofatygujmy się do Bielska-Białej na dwuipółgodzinny spektakl "Ci

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O tym, co się samo do języków przykleja

Źródło:

Materiał własny

Materiał własny

Autor:

Sławomir Szczurek

Data:

09.05.2018

Realizacje repertuarowe