15.06.2016 Wersja do druku

O poszukiwaniu aureoli, spinki i recepty na szczęście z historią w tle

"Anioł za lodówką" Grażyny Lutosławskiej w reż. Daniela Arbaczewskiego w Teatrze im. Andersena w Lublinie. Pisze Urszula Motyka w portalu Teatr dla Was.

Najnowsza premiera Teatru im. Hansa Christiana Andersena w Lublinie nie należy do spektakli "łatwych, prostych i przyjemnych". Sztuka jest krótka, ale mocna. Jednocześnie jednak dostępna dla wszystkich dzięki poruszeniu wielu wątków oraz elementom humorystycznym. A przy tym staje się doskonałą lekcją historii. "Anioł za lodówką" autorstwa lubelskiej dziennikarki, Grażyny Lutosławskiej, dotyka problemu Holocaustu wpisanego w historię Lublina. Inspiracją dla sztuki stały się posągi dwóch potworów i walczącego z nimi chłopca, niegdyś znajdowały się one na dachu jednej z kamienic przy Placu Zamkowym w Lublinie. Obecnie została tam tylko jedna figura, drugą zniszczono. Reżyserii podjął się Daniel Arbaczewski, aktor teatru Andersena. W mistrzowski sposób przemieszał on czasy współczesne z rzeczywistością okresu drugiej wojny światowej. Akcja spektaklu rozgrywa się w mieszkaniu jednej z lubelskich kamienic. Mieszkanie kryje w sobie historie dwóch

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O poszukiwaniu aureoli, spinki i recepty na szczęście z historią w tle

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was online

Autor:

Urszula Motyka

Data:

15.06.2016

Realizacje repertuarowe