Logo
6.02.2012 Wersja do druku

O miłości i innych nieszczęściach

"Rachmaninow. Szczedrin... Tragedia Don José" w choreografii i reżyserii Ondreja Šotha w Operze Krakowskiej w Krakowie. Pisze Joanna Targoń w Gazecie Wyborczej - Kraków.

O czym mówi nowy spektakl baletowy w operze? O miłości, śmierci, namiętności, tęsknocie. Tyle że nieciekawie i banalnie. Spektakl składa się z dwóch części. W pierwszej panuje muzyka Rachmaninowa (II Koncert fortepianowy) i tzw. tematy odwieczne i uniwersalne. Przede wszystkim miłość ("Łącząca mężczyznę i kobietę" - tłumaczy choreograf w programie). Scena pusta, często zasnuwana dymem, pośrodku - drewniany słup, axis mundi. Tancerze w "uniwersalnych" kostiumach (mężczyźni w majtkach, kobiety w prostych sukienkach) łączą się w pary, rozstają, odchodzą, przychodzą, od czasu do czasu ktoś złamany bólem staje przy słupie, dotyka go, zamyśla się przy nim. Rachmaninow snuje patetyczną i melancholijną opowieść muzyczną, Ondrej Šoth snuje swoją, monotonną do bólu (życzliwi mogliby powiedzieć, że jest kontemplacyjna, mniej życzliwi - że usypiająca), opartą na powtarzających się sekwencjach. Żadnej inwencji, zastanowienia się, w jak

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O miłości i innych nieszczęściach

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 30 online

Autor:

Joanna Targoń

Data:

06.02.2012