01.07.1962 Wersja do druku

O kształt sceniczny "Dziadów". Niektóre doświadczenia i wnioski

Otwieram, jak sądzę, dyskusję. Bo chyba bez dyskusji się nie obejdzie. Chodzi o Dziady. I to nie o Dziady takie dla filologa, historyka literatury, polonisty szkolnego, i nawet, nie o Dziady dla polonistów z IBL. Chodzi o Dziady teatralne, o Dziady ożywiane na scenie - to problem praktyczny, ale właśnie dlatego o szerokim zasięgu. Inscenizacje Dziadów nie padały w próżnię lub zobojętnienie społeczne - przeciwnie, budziły zawsze długotrwałe polemiki i przewlekłe spory. Problem wyrastał spontanicznie, z miejsca, niejako od progu. Dziady są utworem nie tylko skomplikowanym w wewnętrznej konstrukcji i jej pisarskim uzewnętrznieniu - przypominam ich podział: Dziady-Poema, Dziady-Widowisko, Dziadów Część Trzecia, Dziadów Części Trzeciej Ustęp - także rozmiarami przekraczają Dziady znacznie ramy jednowieczorowego spektaklu. Skoro zaś na Dziady dwu wieczorowe nikt się dotychczas nie odważył i chyba nieprędko odważy (wcale zresztą nie jestem przekonany,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O kształt sceniczny "Dziadów". Niektóre doświadczenia i wnioski

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Kultura nr 26

Autor:

Jan Alfred Szczepański

Data:

01.07.1962

Realizacje repertuarowe