07.03.2007 Wersja do druku

O dwóch takich co nie byli najlepsi

Przedstawienie "Poczekalni", sztuki Macieja Kowalewskiego, jakie obejrzymy w gdańskiej Operze Bałtyckiej 19 marca, pod co najmniej jednym względem jest wyjątkowe. Po raz pierwszy Agencja Kontakt pokaże w Gdańsku nie jakiś gotowy warszawski spektakl, jakich już niemało obejrzeliśmy w ramach kolejnych "Sezonów z Kontaktem", tylko własną produkcję teatralną. To zupełna nowość - pisze Jarosław Zalesiński w Dzienniku Bałtyckim.

"Poczekalnia" w tym wykonaniu i tej reżyserii miała już, co prawda, warszawską premierę, ale z takim właśnie stemplem gdańskiej produkcji. Gdańsk jest drugim miastem, w którym jest ona pokazywana. W planach - kolejne polskie miasta. A poza tą jedną nowością "Poczekalnia" proponuje to wszystko, do czego publiczność "Sezonu z Kontaktem" już się przyzwyczaiła. Zawsze są to znane nazwiska aktorów i prawie zawsze komediowe przedstawienia. W "Poczekalni" spotkamy się z Andrzejem Kopiczyńskim i Markiem Siudymem. Tego pierwszego nieco starsi widzowie kojarzą z inżynierem Stefanem Karwowskim z serialu "40-latek", choć przecież zagrał od tamtego czasu w około 30 spektaklach Teatru Telewizji i telewizyjnych "Lokatorach", o paru filmach fabularnych nie wspominając, a od wielu lat gra w warszawskim Teatrze Kwadrat. Partneruje mu tam m.in. Marek Siudym, drugi aktor wyprodukowanego przez Agencję Kontakt przedstawienia. "Poczekalnia" to nie anglosaska farsa, tylko inte

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O dwóch takich co nie byli najlepsi

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Bałtycki nr 54/5.03.

Autor:

Jarosław Zalesiński

Data:

07.03.2007