"Mitologie" w reż. Pawła Świątka w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Pisze Katarzyna Mikołajewska w Teatraliach.
Jedna z bohaterek "Mitologii", najnowszego spektaklu Pawła Świątka, próbuje określić swoją tożsamość. Tworzy więc neologizmy pochodzące od słów, które w równym stopniu ją definiują - "modelka" i "zakonnica". Kobiety, takie jak Ewa, modlą się o to, by zdjęcia się udały. Ale nie tylko, bo nie są przecież egoistkami. Modlą się więc także za koleżanki - by nie przewróciły się na wybiegu. Troszczą się też o ludzi, którzy nigdy nie będą mieli okazji, żeby nosić ubrania z Prady. "Mitologie" w ironiczny sposób prezentują świat modelingu, rozszerzając tematykę o kwestię medialnych pogrzebów - wśród nich w szczególny sposób wyróżnia się pogrzeb Jana Pawła II. Świątek stworzył spektakl pod pretekstem "Mitologii" Rolanda Barthesa - nie na podstawie, nie inspirując się, ale właśnie pod pretekstem książki francuskiego badacza. Na scenie ta subtelna różnica jest bardzo widoczna. Wyimki z koncepcji mitu jako rodzaju współczesn