09.12.2016 Wersja do druku

O banalności wojny

"Matka Courage i jej dzieci" Bertolta Brechta w reż. Michała Zadary w Teatrze Narodowym w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Dzienniku Trybuna.

Oczekiwana premiera "Matki Courage i jej dzieci" Bertolta Brechta w reżyserii Michała Zadary w Teatrze Narodowym spotkała się z dość chłodnym przyjęciem recenzentów. Przenikliwa interpretacja sztuki Brechta okazała się bowiem opowieścią o banalności wojny. Przed premierą reżyser mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej": "zależy mi na tym, żeby wśród inteligencji tworzyć atmosferę dyskursu pacyfistycznego, czego ludzie w Polsce się wstydzą, jak i socjaldemokratycznych poglądów i osiągnięć. Czas z tym skończyć". Toteż mimo pokazywanych na wielkim ekranie obrazów makiety, przedstawiającej Warszawę zdruzgotaną przez wojnę w roku... 2025, jest to przedstawienie wolne od es-tetyzacji wojny czy też odkrywania jej domniemanego wzniosłego piękna. Zadara wierny przesłaniu, ale i formie Brechta, ukazuje szemraną kuchnię wojny, z której średnio rozgarnięci, przeciętni ludzie próbują coś dla siebie uszczknąć, ulegając krok po kroku moralne

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

O banalności wojny

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Trybuna nr 245

Data:

09.12.2016

Realizacje repertuarowe