06.05.2020 Wersja do druku

Nowy Teatr liczy straty...

Zamknięty teatr to nie tylko problemy organizacyjne i artystyczne. Odwołanie imprez z udziałem publiczności wpłynęło w niebagatelny sposób na kondycję finansową i organizacyjną naszej instytucji - pisze Dominik Nowak, dyrektor Nowego Teatru w Słupsku.

Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku jest najniżej dotowanym teatrem dramatycznym w Polsce. Nasza dotacja podmiotowa wynosiła w 2019 roku 2 063 923 zł a przychody własne 1 308 279 zł. Jest to jedna z najwyższych proporcji w kraju. Jednocześnie wykazujemy ponadprzeciętną aktywność na tle innych teatrów. W zeszłym roku zagraliśmy 231 spektakli przy 80-procentowej frekwencji dla prawie 60 tysięcy widzów, zorganizowaliśmy ponad 100 wydarzeń okołoteatralnych i edukacyjnych, przygotowaliśmy festiwal "Scena wolności" oraz przegląd sezonu "Trzy teatry". Z sukcesami bierzemy udział w festiwalach teatralnych w Polsce i zagranicą, czego najlepszym dowodem jest nagroda Złotego Yoricka dla naszego spektaklu "Kupiec wenecki" na zeszłorocznym Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku. Bez wzmożonej aktywności Nowy Teatr nie jest się w stanie utrzymać - przychody, głównie ze sprzedaży biletów i spektakli, stanowią niemal 40% naszego budżetu. Odwołanie wydarzeń związane

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Dominik Nowak

Data:

06.05.2020

Tematy w toku