Logo
8.02.2006 Wersja do druku

Nowina na zły czas

"Błogosławieni... Pieśni gospel" w realiz. Reni Gosławskiej w Teatrze Muzycznym w Gdyni. Pisze Gabriela Pewińska w Dzienniku Bałtyckim.

Nic tak nie jest nam dziś potrzebne, jak dobra nowina. Bo czas mamy trudny, jak nigdy. Ale właśnie może na przekór powinniśmy na okrągło śpiewać odę do radości? Bo pieśń jest jak modlitwa. Może zmienić świat na lepszy. Jeśli oczywiście wierzymy w tej modlitwy siłę. Gospel potrafi poderwać ludzi z miejsc. Rozweselić tych, którym nie jest wesoło, pocieszyć tych, którzy czekają na pocieszenie, utulić, jeśli kogoś nikt nie utula, dać nadzieję tym, którzy już jej nie mają, i wiarę, że życie jednak ma sens. To jak czary. Scena wiruje, a my z nią, wszystko staje się proste, świat piękniejszy, a my lepsi. Człowiek jakby się upił. Upił się modlitwą i ogniem pieśni. Teatr Muzyczny planował premierę spektaklu pieśni gospel - "Błogosławieni..." - na małej scenie. Twórcy nie przypuszczali, jak bardzo życie potrafi zaskakiwać. I że to przedstawienie - jak może żadne inne na tej scenie - ma nagle szansę stać się pocieszycielem, dobrym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nowina na zły czas

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Bałtycki online

Autor:

Gabriela Pewińska

Data:

08.02.2006

Realizacje repertuarowe