Na kilka dni przed premierą nowej komedii Cwojdzińskiego p.t. "Obrona genów", w prasie światowej pojawiły się sprawozdania z międzynarodowego kongresu biologów. Także o genach. Idąc na premierę do "Ogniska" myślałem z dumą: "Oto autor, który dotrzymuje kroku współczesności". "New York Times" pisał o kongresie w Hadze: "Lada chwila świat stanie w obliczu odkryć przekraczających znaczeniem rozbicie atomu... Postęp wiedzy w biologii i genetyce jest oszałamiający. Niedługo powstanie możliwość produkowania żywych organizmów w podobny sposób jak dziś produkuje się maszyny i instrumenty..." Uznaliśmy sprawę za tak ważną, że poświęciliśmy jej w "Dzienniku" przed paru dniami artykuł wstępny. Pisaliśmy: odkrycia te "stwarzają niezliczone problemy w sferze nie tylko genetyki, lecz również etyki, życia rodzinnego" itd. Idąc do "Ogniska" myślałem: "Grau ist jede Theorie". (szara jest każda teoria). Cwojdziński przyoblecze abstrakcję w ludzk
Tytuł oryginalny
Nowa sztuka Cwojdzińskiego- premiera w "Ognisku polskim" w Londynie
Źródło:
Materiał nadesłany
Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza (Londyn)