16.04.2014 Wersja do druku

Noc żywych stereotypów

"Noc żywych Żydów" w reż. Aleksandry Popławskiej i Marka Kality w Teatrze Dramatycznym w Warszawie na 34. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Pisze Aneta Kyzioł w Polityce.

Na premierze "Nocy żywych Żydów", przedstawienia przygotowanego przez Teatr Dramatyczny w Warszawie na inaugurację Warszawskich Spotkań Teatralnych (których jest gospodarzem), ciekawiej było na widowni niż na scenie. Inscenizacja powieści Igora Ostachowicza, jednego z głównych doradców premiera Tuska, ściągnęła bowiem do teatru wierchuszkę PO, z premierem oraz prezydent Warszawy Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele. Ze sceny tymczasem wiało nudą. Akcja toczy się w kamienicy na Muranowie zbudowanym na gruzach warszawskiego getta. Wybudzeni przez tajemniczy artefakt - wisior z metalowym sercem - żydowscy polegli wychodzą z piwnic, co dobrych i nowoczesnych Polaków (jak główny bohater i jego dziewczyna) wzrusza i skłania do pomocy, a złych (dziadek szmalcownik i polscy neofaszyści wspomagani przez zombie-hi-tlerowców) do organizacji holocaustu bis. Ten ostatni ma się odbyć w centrum handlowym Arkadia, ulubionym miejscu obudzonych Żydów. Rozwlekła adaptacja

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Noc żywych stereotypów

Źródło:

Materiał nadesłany

Polityka nr 16/16.04

Autor:

Aneta Kyzioł

Data:

16.04.2014

Realizacje repertuarowe
Festiwale