07.12.1977 Wersja do druku

No problems

Jeśli akurat zmęczyło was życie, dość macie problemów i chcecie posiedzieć w ciepłej i na ogół bezmyślnej atmo­sferze, posiedźcie w Teatrze "Kwadrat" na najnowszej premierze: "Dam i huzarów" Aleksandra Fredry. Owa farsa ojca polskiej ko­medii, nie najwybitniejsza w dorobku, zdążyła do naszych czasów nieco przywiędnąć. W okresie życia i pracy Fredry banie się kobiet, które jesz­cze nie były wyzwolone i w zasadzie musiały cicho sie­dzieć, mogło być zabawne. Dziś to nie jest już zabawne. W "Damach i huzarach" czterech uzbrojonych męż­czyzn boi się trzech bab, któ­re odwiedziły jednego z nich dość niespodzianie. Najbardziej wystraszony i niezado­wolony z wizyty jest, najstar­szy rangą - major, brat star­szych pań, może w istocie nie najmilszych, nie na tyle jed­nak, by na skutek tego prze­stały się liczyć więzy rodzin­ne. Liczy się fredrowski język i fredrowski humor, choć też tutaj nie najbłyskotliwszy, co potwierdza fakt, i

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

No problems

Źródło:

Materiał nadesłany

Sztandar Młodych nr 291

Autor:

Jan Piasecki

Data:

07.12.1977

Realizacje repertuarowe