"Garderobiany" w reż. Krzysztofa Galosa w Nowym Teatrze w Słupsku. Pisze Katarzyna Wysocka w serwisie PortKultury.pl
Do Słupska przyjeżdża się przede wszystkim dla Witkacego. Jego obrazy zgromadzone w Muzeum Pomorza Środkowego stanowią wyjątkową atrakcję turystyczną i kulturalną (także dlatego, że jest to największa kolekcja dzieł plastycznych autora "Szewców"). Nowy Teatr im. Witkacego w Słupsku, przyciąga również uwagę, okresowo, nie tylko podczas Ogólnopolskiego Konkursu Interpretacji Dzieł Stanisława Ignacego Witkiewicza, lecz również za sprawą inspirujących, lokalnych spektakli. Ostatniego dnia marca miała miejsce druga, tegoroczna premiera, czyli "Garderobiany" według Ronalda Harwooda w reżyserii Krzysztofa Galosa (pierwsza premiera, "O dwóch krasnoludkach i jednym końcu swiata", odbyła się styczniu, również w reżyserii Krzysztofa - Babickiego, obecnego dyrektora artystycznego Teatru Miejskiego w Gdyni). Ronald Harwood ma ugruntowaną pozycję jako dramatopisarz, w tym sztuk teatralnych, radiowych i telewizyjnych. Za scenariusz do "Pianisty" Romana Pola�