01.06.2020 Wersja do druku

Nigdy nie będzie teatralnego Netflixa

- Jak doskonale teatr by nie działał w trybie online, to nie będzie to nigdy wspólnotowe spotkanie. Gdyby mógł przejść do sieci bez strat artystycznych, to teatralne ekwiwalenty Netflixa czy HBO GO powstałyby lata temu. A przecież, chociaż mamy Teatr Telewizji widzowie wciąż przychodzą na żywe spektakle i nierzadko jest to dla nich wielkie wydarzenie. Z kierownikiem Biura Promocji i Obsługi Widzów Teatru Rozrywki w Chorzowie, Grzegorzem Koziołem, rozmawia Hubert Michalak w cyklu Rozmowy Czasu Kwarantanny w portalu Teatrologia.info.

GRZEGORZ KOZIOŁ Mam sceptyczne podejście do pewnych spraw związanych z aktywnością teatrów w sieci w trakcie pandemii. To na pewno wypłynie w trakcie rozmowy. Ale nie obawiaj się. HUBERT MICHALAK Nie obawiam, przeciwnie: jestem nastawiony entuzjastycznie! Podczas kolejnych rozmów okazuje się, że opinie i zdania ludzi, podobnie jak priorytety instytucji, są bardzo różne. Rozmowy takie jak ta nasza mają zresztą za zadanie ukazać tę różnorodność. Dlatego to z tobą się zdzwaniam, a nie z kadrą zarządzającą, która musi uwspólnić głosy i opinie pracowników. Zanim jednak dojdziemy do sceptycyzmu - czy pamiętasz, w czym Teatrowi Rozrywki przeszkodziła pandemia? Które wydarzenie odwołaliście jako pierwsze? - Był to koncert "Hity musicali" - wydarzenie zaplanowane na 11 marca w ramach Fryderyk Festiwal. Mimo, że z początku wydawało się, że zamknięcie potrwa krótko, to odwołanie koncertu nas zmroziło - również dlatego, że włożyliśmy w jego p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nigdy nie będzie teatralnego Netflixa

Źródło:

Materiał własny

www.teatrologia.info

Autor:

Hubert Michalak

Data:

01.06.2020

Tematy w toku