23.06.2017 Wersja do druku

Niezwykły duet

"George & Ira Gershwin" w reż. Jana Szurmieja w Teatrze Żydowskim w Warszawie. Pisze Hanna Karolak w Gościu Niedzielnym.

Przyszła pora, by warszawska publiczność w małej salce teatru na Sanatorskiej mogła zasłuchać się w dźwięki znane od lat. Kiedy Orbis na Brackiej stanowił jeszcze centrum życia - także kulturalnego, pewnej nocy ustawiła się kolejka. Stojący w niej, opatuleni w koce, zaopatrzeni w stołeczki, czekali do rana, aż otworzą się kasy i dla szczęśliwców zostanie jeszcze nieco biletów. Na co? Na operę "Porgy and Bess", którą polska publiczność miała okazję po raz pierwszy zobaczyć i posłuchać przy okazji słynnej kołysanki "Summertime". I ja tam byłam... Nazwisko słynnej spółki dwóch braci George'a i Iry Gershwinów znał już cały świat. Gdy tylko Ira zaczął pisać teksty do kompozycji George'a, ich utwory sprzedawały się w milionach egzemplarzy. Piosenki Gershwinów śpiewały takie sławy jak Louis Armstrong, Fred Astaire czy Ginger Rogers. Jednak dopiera wykonanie Elli Fitzgerald uświadomiło kompozytorowi, jak piękne piosenki udało mu się

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niezwykły duet

Źródło:

Materiał własny

Gość Niedzielny nr 25

Autor:

Hanna Karolak

Data:

23.06.2017

Realizacje repertuarowe