30.09.2016 Wersja do druku

Niewypał, czyli "czeski film" na tarnowskiej scenie

"Havel-Man albo Vaclav Havel i spisek czasoskoczków" Mateusza Pakuły w reż. Evy Rysovej w Teatrze im. Solskiego w Tarnowie. Pisze Beata Stelmach-Kutrzuba w Temi.

Pierwsza w tym sezonie premiera Teatru im. L. Solskiego w Tarnowie, która zainaugurowała Ogólnopolski Festiwal Komedii Talia, to odwołując się do militarnej nomenklatury - niewypał. Sztuka Mateusza Pakuły "Havel-Man albo Vaclav Havel i spisek czasoskoczków" w inscenizacji Evy Rysovej niewiele widzom ma do zaproponowania - ani nie śmieszy, czego od komedii można by oczekiwać, ani do wysiłku intelektualnego także nie skłania. Ze sceny wieje nudą aż po muzyczny finał spektaklu. Mateusz Pakuła i Eva Rysová dali się poznać w Tarnowie jako twórcy przedstawienia "Twardy gnat, martwy świat", zrealizowanego w Teatrze im. S. Żeromskiego w Kielcach. Oryginalny spektakl prezentowany w ubiegłym roku na Talii spodobał się zarówno publiczności, jak i jurorom. Niestety tego sukcesu nie udało się autorsko-reżyserskiemu tandemowi powtórzyć w Tarnowie obecnie. Bohaterem tarnowskiego widowiska, jak łatwo się domyślić choćby z tytułu, jest postać zainspirowana os

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niewypał, czyli "czeski film" na tarnowskiej scenie

Źródło:

Materiał nadesłany

Temi nr 39/28.09

Autor:

Beata Stelmach-Kutrzuba

Data:

30.09.2016