10.06.2006 Wersja do druku

Niewygodne dramaty Pawła Demirskiego

Czarna bluza z kapturem, ogolona głowa. PAWEŁ DEMIRSKI, rocznik 1979, absolwent dziennikarstwa, zadebiutował w teatrze cztery lata temu. Pisze polityczne sztuki dotykające takich problemów jak bezrobocie wśród młodych, emigracja, kryzys patriotyzmu, wojna w Iraku.

Napisał sztukę o Lechu Wałęsie i o pokoleniu X. W niedzielę [11 czerwca] premiera najnowszego dramatu Pawła Demirskiego [na zdjęciu] o wypadku w łódzkiej fabryce Indesit. Na rozdanie nagród marszałka województwa pomorskiego do Opery Bałtyckiej w Gdańsku zjechała w tym roku cała trójmiejska elita. Atmosfera była przyjemna do chwili, kiedy na scenie pojawił się Paweł Demirski, dramatopisarz z Teatru Wybrzeże. Miał odebrać 5 tys. zł za sztukę o Lechu Wałęsie, która była wydarzeniem sezonu. Jednak - zamiast uścisnąć rękę urzędnikom - podszedł do mikrofonu i oświadczył, że odmawia odebrania nagrody. - Pisząc sztukę o Lechu Wałęsie, nauczyłem się od niego stawiać opór, nie godzić się na wydarzenia niezgodne z moim sumieniem. Chcę zaprotestować przeciw odwołaniu dyrektora Teatru Wybrzeże Macieja Nowaka, bez którego to przedstawienie nigdy by nie powstało. Niewygodne dramaty Czarna bluza z kapturem, ogolona głowa. Paweł Demirsk

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niewygodne dramaty Pawła Demirskiego

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 135

Autor:

Roman Pawłowski

Data:

10.06.2006

Tematy w toku