01.04.2006 Wersja do druku

Niewidzialna krowa i dyrektorzy

Wydarzenia XXIV Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi relacjonuje Leszek Karczewski w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Młodzi aktorzy zachwycają publiczność talentem, zapałem i umiejętnościami. Tylko dyrektorzy teatrów pozostają obojętni W sobotę wieczorem okaże się, którzy studenci zdobędą nagrody 24. Festiwalu Szkół Teatralnych. Konkurencji grupowej nie ma. Gdyby była, z pewnością nagroda przypadłaby Akademii Teatralnej z Warszawy. W "Trzech siostrach" Antoniego Czechowa w reżyserii Agnieszki Glińskiej świetną parę kpiarzy stworzyli Marcin Hycnar (baron Mikołaj Lwowicz Tuzenbach) i Rafał Kosowski (Wasilij Wasilewicz Solony). Warszawscy studenci wzruszyli też "Naszym miastem" Thorntona Wildera, także w reżyserii Glińskiej. Inscenizacja podsuwała kilka prostych i genialnych pomysłów na to, jak grać sztukę, w której dramaturg zakazuje użycia rekwizytów. Mleczarz musi wprowadzić na scenę krowę - ale jak niewidzialne bydlę ma zaistnieć dla widzów? Kolega Kosowski udał, że wiedzie łaciatą na postronku. A jednocześnie podkutymi butami do stepu drobił kro

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niewidzialna krowa i dyrektorzy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 78

Autor:

Leszek Karczewski

Data:

01.04.2006

Festiwale