25.06.2019 Wersja do druku

Nieudana sesja samobójców

"Romeo i Julia" Williama Shakespeare'a w reż. Michała Zadary w Teatrze Studio w Warszawie. Pisze Tomasz Miłkowski w Przeglądzie.

Nietrudno zrozumieć, dlaczego Michał Zadara wziął na warsztat szekspirowską tragedię "Romeo i Julia" i zaangażował do tytułowych ról naprawdę młodych ludzi. Julia Leszkiewicz ma naprawdę 14 lat jak w tekście Szekspira, a Julian Zbudniewek dobiega 16. roku życia. Zapewne reżyser uznał, że temat wcale nie zwietrzał, co więcej, że czas dojrzewania to czas desperackich decyzji, w tym nieodwracalnych, kończących się samobójczą śmiercią. Chciał poddać te opinie weryfikacji z pomocą rówieśników Szekspirowskich bohaterów. Jednak ten godny wsparcia zamysł nie przeistoczył się w teatralną materię. Powstał spektakl niezdarny i niechlujny, pozbawiony energii, którą mieli tu wnosić młodzi i ich deskorolki. U Zadary nie było ani słychać, ani widać, dokrętki filmowe miały stanowić ni to reportaż, ni to stylizację, ale ścieżka dźwiękowa się rozjeżdżała, dziura goniła dziurę. Jednym słowem, zgotował sobie Zadara katastrofę, z której

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nieudana sesja samobójców

Źródło:

Materiał własny

Przegląd nr 26

Autor:

Tomasz Miłkowski

Data:

25.06.2019

Realizacje repertuarowe