"Balladyna '68" w reż. Piotra Kosewskiego w Teatrze na Plaży w Sopocie. Pisze Olga Brzeska w Gazecie Świętojańskiej.
Na scenie Teatru na Plaży w Sopocie grupa młodych artystów pokazała spektakl "Balladyna'68" Jeremiego Przybory, z muzyką Jerzego Wasowskiego. Już przedmowa narratora wprowadza atmosferę specyficznego humoru, pełnego subtelnej ironii. Narrator przyznaję, że autor z dziełem Słowackiego się nie zapoznał i wprawdzie mógłby je przeczytać, bo "to pięć aktów napisanych cudowną romantyczną strofą, ale, proszę Państwa, to jest wysiłek!". Warto wracać do twórczości mistrzów dla jej niezrównanego wdzięku, inteligentnych żartów i wirtuozerskich tekstów, popartych adekwatną i współgrającą warstwą muzyczną. I rzeczywiście, sopocki spektakl ogląda się dobrze, jest autentycznie zabawny, dobrze odśpiewany i zagrany, z wyrazistą choreografią. Bardzo umowna scenografia czytelnie nawiązuje do charakterystycznych dekoracji z "Kabaretu Starszych Panów". Jednak na zakończenie pozostaje pewien niedosyt i problem nie do końca tkwi w króciutkiej formie spekta