20.06.2014 Wersja do druku

Nierówno, ale bezpiecznie, czyli formuła do poprawki

VI Gdański Festiwal Tańca. Pisze Piotr Wyszomirski w Gazecie Świętojańskiej.

Zbyt często brak aparatu analityczno-krytycznego i wynikające z tego w konsekwencji trudności w ocenie propozycji teatru tańca powodują jego niezrozumienie lub nadrangowanie. Nie zanosi się na radykalne zmiany w tym przypadku, będą raczej powstawać nowe książki o tym, jak trudno jest pisać o tym niezwykle żywotnym gatunku wypowiedzi artystycznej, a nieliczni "wtajemniczeni", w poczuciu swej wyjątkowości, będą z politowaniem odnosić się do nieprzychylnych recenzji i nieudolnych prób opisu świata przedstawionego. Mimo tej świadomości, karmiącej bezsilność i rozpacz, zakończony 15 czerwca kolejny sezon Gdańskiego Festiwalu Tańca(GFT) bezwzględnie zasługuje na podjęcie próby oglądu i wyciągnięcie wniosków. Finał całorocznego projektu pt. Gdański Festiwal Tańca składał się tradycyjnie z dwóch części. Pierwsza to VI już międzynarodowy konkurs Solo Dance Contest (wcześniej: Baltic Movement Contest). W pierwszej edycji w 2009 roku trójka za

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nierówno, ale bezpiecznie, czyli formuła do poprawki. Po Gdańskim Festiwalu Tańca

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Świętojańska online

Autor:

Piotr Wyszomirski

Data:

20.06.2014

Festiwale