EN
8.06.2012 Wersja do druku

Nierówna walka

"Oresteja" w reżyserii Mai Kleczewskiej przez większość krytyków została oceniona negatywnie. Kłopot w tym, że w festiwalu epitetów, słów potępie­nia, barwnie formułowanych zarzutów wobec reżyserki zagubiła się ocena kom­pozytorskiej pracy Agaty Zubel. A skoro artystki miały ambicję zaproponować nową formę teatralno-muzyczną, nazwa­ły ją "dramatooperą", trudno ograniczyć opis warstwy muzycznej do rezolutnej, bezpiecznej, choć niewiele mówiącej frazy o ciekawej, intrygującej i (prawdo­podobnie) dobrze wykonanej muzyce. To prawda. Muzyka była ciekawa, intrygująca i (na pewno) dobrze wykona­na. Bo też i Agata Zubel jest kompozytorką wytrawną, dysponującą znakomitym warsztatem, obdarzoną niebywałą dźwiękową wyobraźnią. Do tego wpra­wioną w operowym rzemiośle, zresztą z obu stron partytury - autorskiej i wyko­nawczej. W katalogu twórczości ma opero-balet "Between" na głos, elektronikę i tancerzy (zrealizowany na scenie Opery Narod

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nierówna walka

Źródło:

Materiał nadesłany

Didaskalia nr 6

Autor:

Daniel Cichy

Data:

08.06.2012

Realizacje repertuarowe