22.12.2015 Wersja do druku

Nieprawdopodobna historia w operze

"Historia najmniej prawdopodobna" Jerzego Komowicza w reż. Natalii Babińskiej w Operze na Zamku w Szczecinie. Pisze Małgorzata Klimczak w Głosie Szczecińskim.

Najnowsza premiera Opery na Zamku jest nietypowa, ale ciekawa "Historia najmniej prawdopodobna" w reżyserii Natalii Babińskiej ze specjalnie zamówioną przez Operę na Zamku muzyką Jerzego Komowicza to bardziej performance niż typowe przedstawienie. Zaczyna się tradycyjnie - publiczność na widowni, aktorzy na scenie. Okazuje się, że znudzony Król, chcąc rozweselić swoje królestwo, robi konkurs na rzecz najmniej prawdopodobną. Laureat konkursu otrzyma pół królestwa i rękę księżniczki. Pierwsze propozycje Króla nie satysfakcjonują, dopiero kiedy swój pomysł przedstawia Zegarmistrz, robi się ciekawie. W tym momecie zwykły spektakl zamienia się w interaktywny performance. Widzowie wyruszają w podróż w czasie i to dosłownie. Zarówno rodzice, jak i dzieci w kilku grupach prowadzonych przez przewodniczki poznają możliwości czasu, jego tajemnice, jego tajemną moc i nieskończoność. Widzowie spacerują po różnych zakamarkach opery oglądając scenk

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Szczeciński nr 298

Autor:

Małgorzata Klimczak

Data:

22.12.2015

Realizacje repertuarowe