09.12.2015 Wersja do druku

Niemożliwość wyspy

"Możliwość wyspy" Michela Houellebecqa w reż. Magdy Szpecht w TR Warszawa. Pisze Tomasz Domagała na swoim blogu.

Od razu się przyznaję - nie czytałem książki Michela Houellebecqa "Możliwość wyspy". W związku z tym z przedstawienia Magdy Szpecht w TR Warszawa nie zrozumiałem wiele. Wiadomo na pewno, że rzecz się dzieje na dwóch, przeplatających się, planach czasowych: między rokiem 1999 a 2013 i w bliżej nieokreślonej przyszłości. Miejscem akcji "współczesnej" jest Madryt, miejscem akcji w przyszłości jest wyspa Lanzarote, prawdopodobnie Nowy Jork, ale też wszechobecna w wizualizacjach Warszawa. Bohaterem części "współczesnej" jest Daniel. Kim jest Daniel? Nie wiem. Na początku myślałem, że jest pisarzem. Pewności tej pozbawiła mnie scena, w której bohater "recenzuje" twórczość jakiegoś reżysera - jego wypowiedzi sugerują, że on sam jest reżyserem. Daniel jest emocjonalnie rozdarty między żoną Isabelle i kochanką Esther. Bohaterami opowieści rozgrywającej się w przyszłości są klony Daniela oraz klony jego kobiet, żyjący w opozycji do innego g

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niemożliwość wyspy - Houellebecq w TR Warszawa

Źródło:

Materiał nadesłany

domagalasiekultury.blog.pl/7.12

Autor:

Tomasz Domagała

Data:

09.12.2015

Realizacje repertuarowe