Gościnne występy Polskiego Teatru Tańca są zawsze w kraju oczekiwane niecierpliwie. Także i wrocławianie zabiegali usilnie o kartą wstępu na przedstawienia słynnego przecież zespołu Conrada Drzewieckiego, gdy ostatnio przyjechał on zaprezentować swój najnowszy program pt "Yesterday". Sala wrocławskiego Teatru Polskiego wypełniła się więc po brzegi głównie młodą widownią zwabioną popularną muzyką "The Beatles" i jak zwykle nie szczędzono wykonawcom braw. Gdyby wnioskować z owacji wygłodzonej ostatnio kulturalnie publiczności, należałoby uznać przedstawienia Polskiego Teatru Tańca za rewelacyjne. A jednak... Jeśli się zachowało w pamięci poprzednie jego programy jeśli się przy tym ma w stosunku do tego eksportowego, reprezentacyjnego przecież zespołu jakieś wymagania wypada stwierdzić, że to co teraz zaprezentował ani pod względem koncepcji ani kunsztu wykonawczego nie sięga wyżyn. Pierwszą część widowiska wypełniła baletowa kompo
Tytuł oryginalny
Niedosyt po "Yesterday"
Źródło:
Materiał nadesłany
Słowo Polskie nr 146