22.09.2006 Wersja do druku

Niech żyje wolność?

"Ça ira" w reż. Janusza Józefowicza na terenie Targów Poznańskich. Pisze Natalia Budzyńska w Przewodniku Katolickim.

Fakt, że Roger Waters znany ze swych lewicowych poglądów stworzył operę "Ça ira", mnie nie dziwi, ale że władze Poznania uczyniły z tego główny punkt obchodów 50-lecia wydarzeń czerwcowych, uważam za skandal. Okrzyki na cześć Komuny Paryskiej na tle powiewających czerwonych flag, patos oraz koszmarny infantylizm w warstwie tekstowej i obrazowej, połączony z nieznajomością historii, bardzo się podobał wielotysięcznej widowni zgromadzonej na terenie Targów Poznańskich. Tłumowi - jak wiadomo - wystarczą igrzyska: wspaniałe światła, lasery i sztuczne ognie, muzyka i znane nazwiska. Waters wichrzyciel Po spektaklu prasa ograniczyła się do publikacji atrakcyjnych fotografii i podania różnych statystyk: ilu solistów, ilu chórzystów, ilu członków orkiestry, ilu statystów i ilu widzów. Mam jednak nadzieję, że wiele z tych osób, podobnie jak ja, przecierało oczy ze zdumienia i nijak nie mogło znaleźć punktu stycznego pomiędzy rewolucją francu

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Niech żyje wolność?

Źródło:

Materiał nadesłany

Przewodnik Katolicki nr 39/24.09.

Autor:

Natalia Budzyńska

Data:

22.09.2006

Realizacje repertuarowe