17.02.2016 Wersja do druku

Nie wiemy, co gramy - ku definicji teatru publicznego

Teatr publiczny nie jest dla sztuki, nie jest dla aktorów, jego celem nie jest produkcja spektakli. Celem działania teatru publicznego jest rozwój widowni. Jego grupą docelową nie są jednak obywatele, nie jest naród, tylko mieszkańcy - osoby znajdujące się w geograficznym zasięgu tego teatru - pisze reżyser Michał Zadara.

"- Co Pan sądzi o cywilizacji zachodu, panie Ghandi? - To bardzo ciekawy pomysł." Teatr publiczny bez misji. Polski teatr publiczny to system teatralny obejmujący ponad sto finansowanych z pieniędzy publicznych teatrów: z pieniędzy państwa (trzy teatry) i z pieniędzy samorządów różnego szczebla (116 teatrów). Teatr publiczny to także idea - nie bardzo precyzyjnie zdefiniowana, ale mająca coś wspólnego z misją publiczną i teatrem. 250 lat, jakie minęło w 2015 roku od ufundowania przez króla pierwszego w Polsce stale działającego teatru publicznego to może dobry moment, by zastanowić się nad tym, co to jest za idea? Mamy system teatrów utrzymywanych z naszych pieniędzy, z funduszy publicznych - co to znaczy dla ich programu artystycznego i organizacji pracy? Czy ktokolwiek, kiedykolwiek się do tego "ideowo" odniósł po Stanisławie Auguście, który bardzo precyzyjnie i świadomie formułował dla swojego teatru zadania? Jaka jest dziś istota "teatru p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie wiemy, co gramy - ku definicji teatru publicznego

Źródło:

Materiał nadesłany

esej napisany z okazji 250-lecia teatru publicznego w Polsce

Autor:

Michał Zadara

Data:

17.02.2016

Wątki tematyczne