10.08.2004 Wersja do druku

Nie uciekam przed Janosikiem

- To już rzeczywiście 30 lat od premiery serialu? Cóż, czas szybko leci. Czuję oczywiście sentyment do tej roli, była ona dla mnie ważna - mówi MAREK PEREPECZKO o Janosiku.

Rozmowa z Markiem Perepeczką czyli filmowym Janosikiem "W tym roku minęło dokładnie 30 lat od premiery telewizyjnego serialu Janosik. I emitowany był w TVP już nieskończoną ilość razy. Czy nie ma Pan już czasami dosyć Janosika? Rzeczywiście telewizja puszcza ten film niemal na okrągło, bo chyba ludzie po prostu chcą go oglądać. Ale to już rzeczywiście 30 lat od premiery serialu? Cóż, czas szybko leci. Czuję oczywiście sentyment do tej roli, była ona dla mnie ważna. Nie uciekam przed tymi wspomnieniami. Nie ukrywam, że to miłe, iż ludzie darzą ten film taką sympatią i mimo upływu lat okazują mi tę sympatię i cały czas rozpoznają we mnie Janosika. Dlaczego ten serial jest tak lubiany przez widzów? Sądzę, że odpowiedź jest prosta: lubimy bajki i legendy. Ta postać jest symbolem szlachetności, to bohater, który jest uosobieniem walki o sprawiedliwość społeczną. Chcemy po prostu oglądać w kinie, gdy ktoś staje w obronie ludzi

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Janosik wiecznie żywy

Źródło:

Materiał nadesłany

Trybuna Śląska/6.08.

Autor:

Irena Bazan

Data:

10.08.2004

Tematy w toku