20.08.2007 Wersja do druku

Nie oglądam "M jak miłość"

- Czy będzie jeszcze rola po Mostowiaku? Nie wiem. Gram dla pieniędzy, stawkę mam sympatyczną. No, ale jeśli mam dzień zdjęciowy, który polega na tym, że mówię: Aha. A jak Marysia? - satysfakcji z tego nie ma. Lucjana gram już siedem lat. Twórcy serialu nie czują potrzeby rozwijania tej postaci. Ilona Łepkowska wprost powiedziała, że robi nowy serial i "M jak miłość" przestało ją interesować - mówi WITOLD PYRKOSZ.

Jak Witold Pyrkosz (80 l.) zmienił głos Balcerkowi i dlaczego nigdy nie uczy się roli Mostowiaka. Kiedy zaproponowano mi rolę Balcerka, nie zastanawiałem się ani chwili. Był stan wojenny, bojkot telewizji. Siedziałem w barze telewizyjnym, a korytarzem akurat przechodził kierownik zdjęć. Przywitaliśmy się i zapytał: - Nie zagrałbyś Balcerka w "Alternatywach"? - Jest bojkot... - mówię. - Możemy kręcić, bo zaczęliśmy przed stanem wojennym - odpowiedział. Przepity głos Pierwszy dzień zdjęciowy. Stanisław Bareja stoi za kamerą, ja gram, ale kątem oka widzę, że on ma minę, jakby jadł cytrynę. W końcu mówi: - Stop! Pytam: - Co? Do d...? - Na co on: - Nie, świetnie! - To nie rób takiej bolącej miny! - zawołałem. Po dwóch dniach wpadłem na pomysł, aby Balcerek zmienił głos na schrypnięty i przepity. Bareja to zaakceptował. No, ale przecież jeden odcinek, gdzie mam głos normalny, już nakręciliśmy. Ale Bareja stwierdził: - A k

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie oglądam M jak miłość

Źródło:

Materiał nadesłany

Super Express online

Autor:

Wysłuchała Anita Czupryn

Data:

20.08.2007

Tematy w toku