04.03.2020 Wersja do druku

"Nie nudź"

Z Markiem Gierszałem, reżyserem przedstawienia "Pensjonat Pana Bielańskiego" i "Koguta w rosole" rozmawiała Jolanta Hinc-Mackiewicz - kierownik literacki Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku.

Jaka idea przyświeca Pana twórczym poszukiwaniom? Co dla Pana jest najważniejsze w teatrze? - O, gdybym ja to wiedział! To bardzo szerokie pytanie. To jest morze, ocean! To pytanie o to, co nas kształtuje. Myślę, odpowiadając prowokacyjnie, że to przede wszystkim zawód, to jest moja droga, ale zajmuję się tylko tekstami, które mnie naprawdę interesują. Jak Pan ocenia swoje doświadczenia ze współpracy z naszym teatrem i naszymi aktorami? - Jeżeli chodzi o Teatr Dramatyczny, generalnie mam bardzo pozytywne spojrzenie na aktorów. Są pracowici, otwarci, a nawet pokorni. Mam porównanie, bo wyreżyserowałem pięć przedstawień "Koguta w rosole" z różnymi zespołami aktorskimi w Polsce, piąte właśnie w Białymstoku i tu przygotowuję trzecią realizację "Pensjonatu Pana Bielańskiego". W Szczecinie, w Bielsku-Białej i u nas. I jak wypadają nasi aktorzy? - Jesteśmy na początku prób, więc trudno o tym mówić. Natomiast ważne, jak przeprowadzić

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Jolanta Hinc-Mackiewicz

Data:

04.03.2020

Realizacje repertuarowe