02.07.2018 Wersja do druku

Nie ma tylko jednej słusznej religii

"Natan mędrzec" Gottholda Ephraima Lessinga w reż. Piotra Kurzawy w Teatrze im. Horzycy w Toruniu. Pisze Anita Nowak.

Powstały w 1779 roku dramat Gotholda Ephraima Lessinga "Natan Mędrzec", którego premierą Teatr im. Wilama Horzycy skończył bieżący sezon, mówi o tym, że nie ma na świecie tylko jednej słusznej religii, bo każda może prowadzić do boga. Pod warunkiem jednak, że uczciwie przestrzega się zasad tej wiary, w której zostało się wychowanym, ale i szanuje pozostałe. Kwintesencją owej prawdy jest w sztuce przytaczana przez tytułowego bohatera przypowieść o trzech pierścieniach, zaczerpnięta z popularnego w epoce Oświecenia "Dekamerona", a stworzona na początku ubiegłego tysiąclecia przez wygnanych z katolickiej Hiszpanii i Portugalii za wiarę, sefardyjskich Żydów. Wzmocnienie tej teorii stanowi zawieszona na centralnej ścianie sceny drabina. Symbol tej, która przyśniła się Jakubowi i obecna jest tak w judaizmie, jak i w chrześcijaństwie. W tej inscenizacji stanowi ona jedyny znaczący element na tle uniwersalnej szarej przestrzeni, w której rozgrywa si

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Anita Nowak

Data:

02.07.2018

Realizacje repertuarowe