10.05.2005 Wersja do druku

Nie ma to jak wschodni temperament

Wielka Gala Rosyjskich Gwiazd Opery i Baletu na 12. Bydgoskim Festiwalu Operowym w ocenie Katarzyny Kaczór z Expressu Bydgoskiego.

Aż żal, że święto muzyki operowej już za nami. Na ostatni wieczór organizatorzy XII BFO zaplanowali wspaniałe widowisko - prezentację artystów z Teatru Bolszoj. Widownia znów oszalała. Wielka Gala Rosyjskich Gwiazd Opery i Baletu. Zaczęło się od tańca - numer pierwszy "Łabędź" - autor Camille Saint-Saens. Przepiękna tancerka Anastasia Perszenkowa płynęła, fruwała. Patrząc na nią nie było wiadomo, czy to jeszcze kobieta, czy już łabędź... Irina Pietrowa [na zdjęciu] i Evgenij Kern zatańczyli Walca cis-moll Fryderyka Chopina. Pisząc baletnica utkana ze światła miałam na myśli właśnie Pietrową. Tancerka była niezwykle szczupła, reflektor prawie przenikał przez jej ulotne ciało, ona sama niemalże unosiła się nad ziemią, z niewiarygodną gracją, perfekcją. Moją uwagę zwrócił "Dziwny duet" Johanna Straussa. W rytmie walczyka Anastasia Perszenkowa i Roman Maleńko "odstawili" klasykę, ale w stylu rubasznym, z przymrużeniem oka. Ta sam

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie ma to jak wschodni temperament

Źródło:

Materiał nadesłany

Express Bydgoski nr 107/9.05.

Autor:

Katarzyna Kaczór

Data:

10.05.2005

Festiwale