25.11.2013 Wersja do druku

Nie dajcie się nabrać Demirskiemu, czyli teatr jest gdzie indziej

VIII Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port w Gdyni. Pisze Piotr Wyszomirski w Gazecie Świętojańskiej.

Opinia publiczna Jaki pani ocenia poziom tegorocznego R@Portu? - Bardzo wysoki. A czy zestaw prezentowanych sztuk jest według pani miarodajny i reprezentatywny dla polskiego, współczesnego dramatu i teatru? - Tak, jak najbardziej. A skąd taka opinia? Czy jeździ pani po Polsce i ogląda teatr? - Nie jeżdżę, ale dużo czytam o teatrze, przeczytałam wszystkie materiały na temat festiwalu - zakończyła już trochę poirytowana pytaniami opiniotwórcza przedstawicielka lokalnej elity, obserwatorka tegorocznego R@Portu. Najsłabszy konkurs w historii 8 Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port był najsłabszy w historii. Z wydarzenia, które słusznie pretendowało w latach 2007-2009 do wielkiego szlema polskich spotkań teatralnych, stał się iwentem rangi odwiedzanego w większości przez graczy z niższymi numerami w rankingu challengera. Trzy lata rządów dyrektora artystycznego Bogdana Cioska zakończyła impreza o znaczeniu lokalnym, ze ślado

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie dajcie się nabrać Demirskiemu, czyli teatr jest gdzie indziej

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Świętojańska online

Autor:

Piotr Wyszomirski

Data:

25.11.2013