28.09.2018 Wersja do druku

Nie chcemy ani burzyć, ani kontynuować tradycji Dady

Na deski Teatru Wybrzeże trafia właśnie spektakl taneczny "One". Firmowany przez Teatr Dada von Bzdülöw, przygotowany został przez najmłodsze pokolenie tej grupy. O tym, czego dotyczy opowiada Katarzyna Kania, współtwórczyni i dramaturżka tej realizacji.

Przemysław Gulda: Motto waszego spektaklu, fragment tekstu Normana Leto, przypomina o tym, że człowiek jest tylko zbiorem cząsteczek. Jakie konsekwencje wynikają z takiego założenia? Katarzyna Kania [na zdjęciu pierwsza z prawej]: Tekst Normana Leto, wpadł nam w ręce podczas procesu pracy i stał się bardzo trafnym zwerbalizowaniem myśli, które były z nami od samego początku. Nie traktujemy tego tekstu jednak jako "motta", a raczej jako inspirację i pewien punkt odniesienia. W spektaklu temat rozpadu jest intensywnie eksplorowany. Odbywa się na poziomie rozczłonkowania myśli i ciał, co tworzy specyficzne rozumienie cielesności, a ta buduje język i rytm spektaklu, a także jego tymczasowość. Prowokuje do innego rodzaju jego "odbioru". Ten odbiór nie ogranicza się jedynie do "wizualności" spektaklu, ale również jego odczuwania i rozumienia. Jednym z tematów waszego spektaklu ma być moc kolektywu. Jakie korzyści daje wspólne działanie? - Myślę,

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kania: Nie chcemy ani burzyć, ani kontynuować tradycji Dady

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Trójmiasto online

Autor:

Przemysław Gulda

Data:

28.09.2018

Realizacje repertuarowe