16.05.2019 Wersja do druku

(Nie)będzie dobrze

"Staś i Zła Noga" Tomasza "Spella" Grządzieli w reż. Bartłomieja Błaszczyńskiego w Teatrze Śląskim w Katowicach. Pisze Dominik Gac. Członek Komisji Artystycznej 25. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

Przyzwyczailiśmy się do dzielenia teatru na ten dla dorosłych oraz ten dla dzieci i młodzieży. Tymczasem teatr dla dzieci zazwyczaj nie jest teatrem dla młodzieży. Można spierać się o jakość propozycji dla widzów najmłodszych, nie ma jednak wątpliwości, że mają do dyspozycji szeroką ofertę artystyczną. Inaczej niż w przypadku ich starszych koleżanek i kolegów. Powody tej sytuacji są rozmaite, jeden wydaje się jednak szczególny - trudność w dotarciu do odbiorcy. Język musi przecisnąć się pomiędzy Scyllą fałszywej (i często żenującej) bliskości, a Charybdą paternalizmu. Problemem jest także tematyka. Szkoda czasu i wysiłku na wciąganie młodych ludzi w świeżo opuszczony świat baśniowych metafor i morałów. Artyści, którzy próbują skomunikować się z tym kręgiem odbiorców, stają więc przed niebagatelnym wyzwaniem. Tym bardziej cieszą ich w tej materii zwycięstwa, czego przykładem "Staś i Zła Noga" - spektakl będący efektem k

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

Materiał nadesłany

Autor:

Dominik Gac

Data:

16.05.2019

Tematy w toku

Realizacje repertuarowe