Logo
1.12.2005 Wersja do druku

Nic nie jest tak, jak się państwu zdaje

"Być może kobiety mają łatwiej, bo babcie jednak zdołaliśmy poznać. Ale upływ czasu jest dla kobiet jeszcze bardziej okrutny, nie ma więc czego im zazdrościć" - biadając nad losem mężczyzn, którzy za wcześnie odchodzą, by móc zostać dziadkami, Jerzy Sosnowski[1] użalił się przy okazji nad trudną kondycją kobiecości. Jeśli uznać "Verklärte Nacht", sztukę Michała Bajera, za dramat o okrucieństwie starzenia się kobiet, to konkluzja Sosnowskiego znajdzie tutaj pełne uzasadnienie. Stare kobiety, Lamia i Lamblia - dwie bohaterki dramatu, mogą budzić tylko współczucie. W ich nieokreślonym bliżej przez autora świecie rej wodzi Lamblia. To ona jest motorem scenicznego dziania się, rozbudowanego, w porównaniu z innymi współczesnymi dramatami, dialogu postaci. Lamblia wręcz wchłania w siebie Lamię - nawet jej imię różnią od Lamii tylko dwie dodatkowe głoski. Lamblia - tak jak Lamia - jest stara, zagubiona, przerażona, bezradna, wrażliwa, s�

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

"Dialog" nr 12

Autor:

Krystyna Duniec

Data:

01.12.2005

Realizacje repertuarowe