EN
06.05.2008 Wersja do druku

Nawrócony

W połowie lat 70. o dokonaniach pozaartystycznych RYSZARDA FILIPSKIEGO mówi się z zażenowaniem. A to, że podczas kręcenia filmu wywiesił na drzwiach napis: "Żydom wstęp wzbroniony", a to, że publicznie znieważył Ewę Demarczyk za włączenie do repertuaru żydowskiej pieśni, a to, że jego koledzy w wysokich butach wojskowych i bryczesach pobili na ulicy przechodnia.

Kim jest dziś mocny facet polskiego kina z przełomu lat 60. i 70.? Radykał spod narodowo-partyjnego sztandaru, piewca munduru i wojska, człowiek wzbudzający skrajne emocje? "Mamy coś!" - inspektor Ryszard Grodzki kładzie na stole teczkę z dokumentami. Różni się od pozostałych bohaterów serialu "Kryminalni": jest sporo starszy, ma na sobie ciemny garnitur. Grodzkiego gra Ryszard Filipski. Na stronie serialu napisano: "to artysta, który uważa, że zawód aktora jest zawodem niepoważnym, jednak podkreśla, że może stać się posłannictwem. Udowodnił to wielokrotnie sugestywnymi, pełnymi życia rolami: Grota-Roweckiego, Hubala, Piłsudskiego. Postać Filipskiego nieodłącznie kojarzy się widzowi z patriotyzmem, niezłomnością, doskonałym warsztatem". Dorota Landowska zapamiętała moment, w którym Filipski podczas przerwy śpi na stojąco. Aktorzy wiedzą, że na planach filmowych to właśnie czekanie pochłania najwięcej czasu. Umiejętność szybkiej r

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nawrócony

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Powszechny online/22.04

Autor:

Tomasz Potkaj

Data:

06.05.2008