04.03.2004 Wersja do druku

Nauczyłem się nie sentymentalizować

Z Andrzejem Sewerynem, po ostatniej prezentacji "Don Juana" w Polsce rozmawiała Monika Witkowska.

"Don Juan", w wykonaniu aktorów Comedie-Francaise, niedawno został zaprezentowany w Polsce. Zespół po raz szósty gościł w Polsce. Rolę tytułową odtwarzał znany polski aktor Andrzej Seweryn, a partnerował mu Thierry Hancisse (Sganarelle). Seweryn był wzruszony przyjęciem w Polsce, co później tłumaczył: - Spotkałem się wreszcie, w ramach pracy w Comedie-Francaise, z moją publicznością, z moją polską, ukochaną publicznością. No, jak ja mogłem być nieszczęśliwy na końcu. To było naturalne, normalne... Z Andrzejem Sewerynem, po ostatniej prezentacji "Don Juana", rozmawiała Monika Witkowska. Monika Witkowska: - Rola Don Juana była bardzo ważna w Pana życiu. Czy ciężko się z nią rozstać? Andrzej Seweryn: - Nie, nie jest ciężko. Oczywiście, że I chętnie bym to grał, ale wiedziałem, że to koniec. Ten koniec jest przygotowany od dawna. We Francji wiemy, kiedy kończymy granie. Nauczyłem się nie sentymentalizować. To jest zwyczajny proce

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Korzenie nauki są gorzkie, owoce przyjemniejsze

Źródło:

Materiał nadesłany

Tygodnik Podhalański nr 9 - Dodatek Telewizyjny

Autor:

Monika Witkowska

Data:

04.03.2004