18.05.2017 Wersja do druku

Nasze związki

"Nasze żony" Érica Assousa w reż. Wojciecha Pszoniaka w Teatrze Syrena w Warszawie. Pisze Aneta Kyzioł w Polityce.

Radiolog Max (Wojciech Malajkat) i lekarz Paul (Jerzy Radziwiłowicz) czekają na spóźniającego się przedsiębiorcę Simona (Wojciech Pszoniak), by zacząć tradycyjny, przyjacielski wieczór karciany. Gdy Simon wreszcie przychodzi, oznajmia, że właśnie udusił podczas kłótni żonę, i prosi kumpli, żeby dostarczyli mu alibi.To wywołuje pełną emocji dysputę, na jaw wychodzi, rzecz jasna, wiele niewygodnych faktów i skrywanych uczuć. Ale najważniejszym tematem są związki z kobietami. Dla każdego z nich niesatysfakcjonujące i frustrujące. Oparte albo na rezygnacji i kompromisach, podszyte skrywanymi pod rutyną codzienności niespełnieniami i rozczarowaniami, albo na manifestowaniu różnic w oczekiwaniach, co skutkuje równie wyniszczającymi kłótniami. Alternatywą jest samotność. Komediodramat Francuza Erica Assousa nieco przypomina niedawny kinowy hit "Dobrze jest kłamać w miłym towarzystwie" Paolo Genovese - błyskotliwy, utrzymany w podobnym farsowo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nasze związki

Źródło:

Materiał nadesłany

Polityka nr 20

Autor:

Aneta Kyzioł

Data:

18.05.2017

Realizacje repertuarowe