EN

31.01.2011 Wersja do druku

Nasza scena komediowa, aż diabli biorą

"Dobrze zaplanowany zbieg okoliczności" w reż. Marka Rębacza w Teatrze Praga w Warszawie. Pisze Agnieszka Rataj w Życiu Warszawy.

Kryzys to nie tylko problem z portfelem, ale też kilka wyjątkowo kiepskich komedii o zadłużonych Polakach. Kolejną mamy w teatrze Praga. Po słabym "Jeszcze będzie przepięknie" Przemysława Wojcieszka w Polonii, portretującym małżeństwo prześladowane przez upiornego urzędnika bankowego żądającego spłaty kredytu, za temat długów zabrał się Marek Rębacz w teatrze Praga. W "Dobrze zaplanowanym zbiegu okoliczności" nie ma kredytu, jest za to beztroska żona pożyczająca na prawo i lewo pieniądze na swoje zachcianki. Ofiarą jej lekkomyślności zostaje fajtłapowaty mąż, który ma dobę na spłatę długu albo zostanie wyeliminowany przez bezwzględnego egzekutora. Marek Rębacz ma ambicje wprowadzania większej liczby polskich komedii do teatrów zdominowanych przez farsy angielskie i amerykańskie. To między innymi w tym celu powołał do życia Polską Scenę Komediową w teatrze Praga i konkurs na sztuki komediowe. Idea jest szczytna. Tyle że do tej p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nasza scena komediowa, aż diabli biorą

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 22/28.01

Autor:

Agnieszka Rataj

Data:

31.01.2011

Realizacje repertuarowe