10.10.2016 Wersja do druku

Nasza Klarcia kochana

"Wizyta starszej pani" Friedricha Dürrenmatta w reż. Wawrzyńca Kostrzewskiego w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Pisze Maciej Kędziak w Onet.pl.

Wybór tego dramatu na inaugurację sezonu 2016/2017 w Teatrze Dramatycznym sugeruje, że temat zemsty, powetowania strat, wyrzutów sumienia oraz poplecznictwa jest aktualny. Dzisiaj bardziej niż kiedy indziej? Być może. Już w dniu samej premiery, po zakończeniu spektaklu, doszukiwano się politycznych odniesień w tekście Friedricha Dürrenmatta, jak i samej adaptacji. Mimochodem i takie da się wyłuskać. Podobnie, jak narysowaną grubą kreską, ale inteligentne oraz naprawdę zabawne aluzję do stanu i kondycji współczesnych, masowych mediów. Pod wieloma względami najnowsze wystawienie jednego z najważniejszych tekstów teatralnych jest nowatorskie, odważnie i "odświeża" kilka kontekstów. Pozostaje na miarę tego, w jakim momencie - nie tylko politycznym - aktualnie się znajdujemy. Jaki jest dzisiaj widz/człowiek/obywatel. Widać to najdobitniej w głównej bohaterce. Reżyser Wawrzyniec Kostrzewski (jest to jego kolejna, udana realizacja na scenie Teatru Dram

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nasza Klarcia kochana

Źródło:

Materiał nadesłany

www.onet.pl

Autor:

Maciej Kędziak

Data:

10.10.2016

Realizacje repertuarowe