EN
20.09.2005 Wersja do druku

Nasz "ukochany" wróg

"Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" w reż. Pawła Niczewskiego w Piwnicy przy Krypcie w Szczecinie. Pisze Aneta Dolega w Kurierze Szczecińskim.

Masakra piłą mechaniczną pod flagą biało-czerwoną - tak mógłby brzmieć tytuł spektaklu Pawła Niczewskiego, opartego na debiutanckiej prozie Doroty Masłowskiej "Wojna polsko-ruska pod flagą białą-czerwoną". W piątkowy wieczór w sali Bogusława Zamku Książąt Pomorskich odbyła się szczecińska premiera inscenizacji tej "pierwszej powieści dresiarskiej". Nawiązanie do klasycznego horroru widać w pierwszej scenie, kiedy główny bohater "Wojny...", Silny (wyrazista rola Wojciecha Brzezińskiego), wkracza w masce hokejowej, pomalowanej w biało-czerwone barwy, wymachując groźnie piłą mechaniczną przy dźwiękach ostrej, transowej muzyki, granej na żywo przez Lecha Grochalę. Samo wejście jest już mocne, ale to, co następuje później, nie pozostawia żadnych złudzeń. Oto znajdujemy się w jakimś mocno psychodelicznym "reality show", podkreślanym multimedialnymi projekcjami, którego główną atrakcją są wybory Miss Dnia Bez Ruska. Kandydatki

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nasz "ukochany" wróg

Źródło:

Materiał nadesłany

Kurier Szczeciński nr 182/19.09.05

Autor:

Aneta Dolega

Data:

20.09.2005