08.03.2004 Wersja do druku

Najprzyjemniejsi

Publiczność wybrała najlepszych aktorów i spektakl X Ogólnopolskiego festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych w Teatrze Powszechnym w Łodzi.

Werdykt ogłoszono w sobotę wieczór [6 marca]. Nie zaskoczył wybór roli kobiecej - widzowie rozdzielili swe głosy pomiędzy dwie niekwestionowane gwiazdy. Otrzymały je ex aequo: - Marta Lipińska za rolę Betty w "Namiętnej kobiecie" Kay Mellor w reżyserii Macieja Englerta z Teatru Współczesnego w Warszawie. Zręcznie ożeniła w niej dystans do postaci - nawołującej do otwarcia się na "wewnętrzne dziecko" idiotki, z autoironią - np. wobec swej tuszy oraz z nawiązaniem do "znanej i lubianej" roli pani Elizy. - Danuta Stenka za rolę wdowy Bradshaw w "Zwycięstwie" Howarda Barkera w reżyserii Heleny Kaut-Howson w spektaklu wrocławskiego Teatru Współczesnego oraz rolę Helene w "Uroczystości" Thomasa Vinterberga w reżyserii H7 (Grzegorza Jarzyny) z warszawskich Rozmaitości. Te dwie kreacje, leżące wobec siebie na antypodach, dają wyobrażenie o możliwościach Stenki. By ująć rzecz krótko: Helene to libertynka (duchowa: na niwie społecznej i seksualnej), k

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Finał Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza-Łódź nr 57

Autor:

Leszek Karczewski

Data:

08.03.2004