To już ostatni w tym roku dyplom studentów IV roku Wydziału Aktorskiego Akademii Teatralnej i, być może, największe zaskoczenie spośród przygotowanych przez nich przedstawień. Nad własnym scenariuszem, na który składa się m. in. dramat "Kubuś, czyli uległość" Eugene'a Ionesco oraz wiersz Zbigniewa Herberta "Studium przedmiotu", pracuje ze studentami Piotr Cieplak. A co w tytule robią nosorożce, tłumaczy reżyser. - Sztuka Ionesco "Nosorożec" jest jego sztandarowym dramatem. Opisuje on tam zwierzęta, które tak naprawdę nie istnieją. Są raczej znakiem przestrzeni, która przełamuje logikę. My tu sobie rozmawiamy, a gdzieś za naszymi plecami przebiegają nosorożce. Słyszymy ich tupot i to sprawia, że nasza rozmowa, pozornie logiczna i racjonalna, nie ogarnia całości. Wydaje się nam, że w rozmowie docieramy do sedna, próbujemy jakoś ogarnąć rzeczywistość, a ona tak naprawdę ciągle się wymyka. To podobnie jak w wierszu
Tytuł oryginalny
Najpiękniejszy jest przedmiot, którego nie ma
Źródło:
Materiał nadesłany
Rzeczpospolita nr 51