"Caryca Katarzyna" w reż. Wiktora Rubina w Teatrze im. Żeromskiego w Kielcach. Recenzja Ryszarda Kozieja z Radia Kielce.
Wiele sobie obiecywałem po tym spektaklu pamiętając wcześniejszą sztukę duetu Janiczak/Rubin w kieleckim teatrze wystawioną na początku ubiegłego sezonu. "Joanna Szalona; Królowa" to jeden z lepszych spektakli ostatnich lat w Kielcach, w każdym razie pozostający w pamięci. Do dziś mam przed oczyma Agnieszkę Kwietniewską grającą tytułową rolę i pamiętam to wrażenie ciężkiej wiwisekcji żywego społecznego organizmu, naszych dzisiejszych relacji, głównie rodzinnych, ubranych w wyciągnięty z ostatniego kąta lamusa jakiś historyczny kostium. W "Carycy Katarzynie" mamy tego ciąg dalszy, choć pojęcie historycznego kostiumu zyskuje tu znaczenie dosłowne, a rodzinne relacje z pierwszej ze sztuk autorka postawiła szczebel wyżej paradoksalnie pozostając tylko w kręgu pojęć władzy, zdobywania władzy i jej utrzymywania, co w "Joannie" stanowiło jedynie tło dramatu. Innymi słowy historia, która w "Joannie Szalonej; Królowej" była swoistym punktem wyj