"Zamiana" w reż. Anny Smolar w Teatrze Śląskim w Katowicach. Pisze Henryka Wach-Malicka w Dzienniku Zachodnim.
W pustej przestrzeni, mogącej być symbolem każdego miejsca i każdego czasu, rozgrywa się dramat czworga ludzi, z których tylko jedno kocha naprawdę. "Zamiana" Paula Claudela, zrealizowana na Scenie Kameralnej Teatru Śląskiego to utwór trudny w inscenizacji, bo brzemienny w problemy etyczne, nie zawsze poddające się dyscyplinie scenicznej. Paul Clodel - dyplomata i światowiec - nie krył nigdy swojej ideologicznej postawy, wyrażanej także w teatrze; do dziś uchodzi za czołowego francuskiego krzewiciela myśli katolickiej. "Zamiana", mimo pozorów "kryminalnej" intrygi w istocie jest takim właśnie manifestem - wołaniem o czystość intencji i uczciwość, a nade wszystko o odpowiedzialność wobec kochającego nas człowieka. W zawiłych monologach i dialogach Claudel odwołuje się do zasad religii chrześcijańskiej, a w kształcie dramaturgicznym - do nowoczesnych prądów, które zmieniały teatr w pierwszej połowie XX wieku. Te ograniczanie sprawiają, że po s