EN
18.02.2014 Wersja do druku

Na tropach Mizantropa

"Mizantrop" w reż. Kuby Kowalskiego w Teatrze Polskim w Poznaniu i w reż. Grzegorza Chrapkiewicza w Teatrze Dramatycznym w Warszawie. Pisze Jan Bończa-Szabłowski w Rzeczpospolitej.

Najmroczniejsza z komedii Moliera rozbłyska blaskiem w Warszawie i Poznaniu [na zdjęciu]. Wielki autor wraca na polskie sceny. Przesłanie obu spektakli jest podobne: zderzenie pielęgnowanych w sobie ideałów z brutalną rzeczywistością potrafi być bolesne. Idziemy na kompromisy, bo boimy się, że całkowita negacja układów rządzących światem skazałaby nas na ostracyzm lub bezrobocie. Duet Julia Holewińska i Jakub Kowalski w Teatrze Polskim w Poznaniu taki kompromis komentują jednoznacznie - stajemy się stadem baranów. Odgłosy tych zwierząt słychać w całym teatrze przed rozpoczęciem spektaklu, a potem też w jego trakcie. Twórcy spektaklu poznańskiego uznali zapewne, że jedna ze smutniejszych komedii Moliera jest już Mizantrupem, i postanowili opowiedzieć ją własnymi słowami. Co więcej, ograniczyli ją tylko do świata teatru i mediów. Oront Przemysława Chojęty prezentuje nie grafomański wiersz, tylko nowoczesną sztukę, która wywołałab

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Na tropach Mizantropa

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jan Bończa-Szabłowski

Data:

18.02.2014

Realizacje repertuarowe