29.03.2005 Wersja do druku

Na scenie i w serialach

- Gdy stałam się znana przestano mnie obsadzać, dlatego, że jestem aktorką popularną. Czy to porażka, że gram w hitowym serialu? - rozmowa z MAŁGORZATĄ KOŻUCHOWSKĄ, aktorką Teatru Dramatycznego w Warszawie.

Rozmowa z Małgorzata Kożuchowską Alex Kłoś: W ile postaci się Pani obecnie wciela? Małgorzata Kożuchowska: Nie zastanawiałam się nad tym. Łącznie z próbami? Oczywiście. - Policzmy. Hanka, to wiadomo. W warszawskim Teatrze Dramatycznym u Agnieszki Glińskiej w "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie" pracuję nad postacią Jany . W Teatrze Narodowym w "Błądzeniu" Jerzego Jarockiego gram: Alicję, Albertynkę i Ritę Gombrowicz. Rozpoczęłam też próby w jego inscenizacji "Kosmosu", w której będą grała Lenę. W sumie w sześć. Dla osób kojarzących Panią z Hanką Mostowiak sporym zaskoczeniem była by Albertynka. - Dlaczego? Hankę można oistawiać za wzór młodym panienkom, Albertynka to pełne seksapilu "dame de comagne". - Na tym polega uroda mojego zawodu jestem aktorka , zmieniam sie I sprawia mi to niebywała przyjemność. A granie której postaci sprawia Pani największą przyjemność? - W każdej jest coś co jest mi b

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Czy to porażka, że gram w hitowym serialu?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 72 - Gazeta Telewizyjna/26.03

Autor:

Alex Kłoś

Data:

29.03.2005

Tematy w toku