Logo
1.03.2006 Wersja do druku

Na poziomie bulwarowej farsy

"Wasza Ekscelencja (Wieś Stiepańczykowo i jej mieszkańcy)" w reż. Izabelli Cywińskiej w Teatrze Współczesnym w Warszawie. Pisze Temida Stankiewicz-Podhorecka w Naszym Dzienniku.

O swoim najnowszym opowiadaniu "Wieś Stiepańczykowo i jej mieszkańcy" w liście do brata Michała w maju 1859 r. Dostojewski pisał, że wie, iż to jego najlepszy utwór. "Włożyłem w powieść całą swoją duszę, całą swą krew i ciało. Nie chcę przez to powiedzieć, że wypowiedziałem się w niej całkowicie, byłaby to bzdura! Jeszcze na to przyjdzie pora". I przyszła. Po paru latach. Wtedy, gdy powstały najwybitniejsze utwory pisarza, m.in. "Zbrodnia i kara", "Idiota", "Biesy" czy napisana pod koniec życia powieść "Bracia Karamazow". Opowiadanie "Wieś Stiepańczykowo i jej mieszkańcy" napisał Dostojewski w 1859 r. Aż trudno uwierzyć, że na krótko przedtem cudem uniknął śmierci ułaskawiony w ostatnim momencie przez cara. Potem czekała go jeszcze czteroletnia katorga na syberyjskim wygnaniu i sześć lat przymusowej służby w wojsku w randze szeregowca. Wszystko za udział w nielegalnych spotkaniach o tematyce filozoficzno-ekonomiczno-społeczno-poli

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Na poziomie bulwarowej farsy

Źródło:

Materiał nadesłany

Nasz Dziennik nr 51

Autor:

Temida Stankiewicz-Podhorecka

Data:

01.03.2006