EN
13.07.1986 Wersja do druku

Na festiwalu wrocławskim - i poza nim (fragm.)

>>> Na festiwalu we Wrocławiu nie po­kazano "Dziewczynek", ostatniej sztuki Iredyńskiego zrealizowanej za Jego ży­cia. Tu problem przemocy, tak fra­pujący autora, przybiera cechy zbrod­ni eliminującej w imię wolności przy­wódczynią grona kobiet, która prze­grywa w starciu ze swoją rywalką. Ale następczyni nie tylko nie realizu­je szczytnych haseł, lecz wprowadza rządy jeszcze bardziej twardej ręki. Premiera tego utworu, która odbyła się w warszawskim Teatrze Dramaty­cznym, nie należała do udanych. Ta­deusz Kijański, jakby nie dowierzając tekstowi Iredyńskiego, starał się go uogólnić, i bardziej niż to wynika z rozwoju wydarzeń przenieść w sferę abstrakcji, na skutek czego dość kon­kretny szkielet fabularny zaczął się łamać pod ciężarem inscenizacyjnych nadbudówek, zaś sens sztuki - coraz bardziej zacierać. Nie zdołały się w pełni obronić również i aktorki, spośród których tylko Zofia Rysiówna stworzyła wyrazistą posta

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Argumenty nr 28

Autor:

Henryk Bieniewski

Data:

13.07.1986

Realizacje repertuarowe